kara RODO, wyrok, zmiany w ochronie danych osobowych

Fanpage na Facebooku, przetwarzanie danych osobowych, a RODO

Fanpage na Facebooku

Kto w dzisiejszych czasach wyobraża sobie całkowitą rezygnację z serwisów społecznościowych? A jeśli nawet, to w naszym otoczeniu trudno będzie znaleźć osoby, którym te miejsca w sieci są zupełnie obojętne (szczególnie dzięki RODO). Idą za tym różne względy, szukanie znajomych z lat szkolnych, wymiana notatek czy zdjęć, szukanie mieszkania, wspieranie fanpage firm, które lubimy lub poszukiwania pracy.

W Polsce najpopularniejsza platforma gromadzi ok.16 mln unikalnych użytkowników powyżej 13 roku życia. Szacuje się, że 80 procent z nich loguje się do serwisu codziennie. Niewiele jednak zastanawia się jak przetwarzane są dane osobowe, które gromadzi Facebook, który pierwotnie powstał by rejestrować użytkowników tworzących sieci, grupy, by dzielić się wiadomościami oraz zdjęciami, a także korzystać z aplikacji. Użytkowników wciąż przybywa, a wraz z nimi przybywa także pytań i wątpliwości, dotyczących kwestii ochrony zbieranych danych. Jednym z zagadnień jest prowadzenie fanpage’a na Facebooku i statusu prawnego firm, które się tym zajmują.

Wyrok…

Temat RODO nie jest już w centrum uwagi, głośnym za to stał się wyrok z 5 czerwca 2018 r. w sprawie C‑210/16 Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który niewątpliwie zrewolucjonizuje podejście niektórych do korzystania z najbardziej popularnego serwisu społecznościowego. Sprawa dotyczyła spółki Wirtschaftsakademie, znajdującej się w Niemczech, która kształci za pośrednictwem fanpage’a Facebook. Ponadto korzystano w tym przypadku także z Facebook Insights, który analizuje statystyki dotyczące użytkowników, którzy odwiedzają fanpage. Dane są anonimizowane, w związku z czym nieświadoma przetwarzania danych osobowych spółka nie informowała osób korzystających ze strony o zbieraniu danych osobowych poprzez pliki cookies.

Trybunał w wyroku podał, że Facebook nie będzie jedynym odpowiadającym za przetwarzanie danych osobowych, odwiedzających fanpage osób. Drugim zupełnie odrębnym administratorem danych osobowych użytkowników zbieranych za pomocą tzw. plików cookies na fanpage będzie dodatkowo administrator bądź administratorzy fanpage. To swoiste novum, niosące ze sobą liczne kontrowersje, ponieważ dotychczas przyjęło się, że to portal Facebook jest wyłącznym administratorem danych osobowych użytkowników.

Konsekwencjami wyroku jest zobligowanie osoby prowadzącej fanpage do informowania wchodzących na stronę o przetwarzaniu ich danych osobowych (skorzystanie z tzw. obowiązku informacyjnego), a w przypadku sprawy Wirtschaftsakademie z Unabhängiges Landeszentrum für Datenschutz Schleswig-Holstein dezaktywacja fanpage’a. Jest to związane z możliwością określenia celów i sposobów przetwarzania danych w czym gromadzenia danych odnośnie szczegółów demograficznych dotyczących korzystających z portalu i fanpage użytkowników m.in. takich jak dane odnośnie stanu cywilnego, zainteresowań, stylu życia, wieku, płci, a także statusu zawodowego.

Facebook

Już od 10 lat, a liczba jego użytkowników ciągle się zwiększa. Należałoby tutaj podkreślić, że zbierane przez serwis i administratora dane są danymi osobowymi, a zatem istotne jest przeanalizowanie podstawy prawnej przetwarzania. Czy w tym przypadku można by mówić o uzasadnionym interesie, czy będziemy mieć do czynienia ze zgodą? Być może proces zbierania danych osobowych, który jest przedmiotem dywagacji winien szukać swoich podstaw w profilowaniu, które odbywa się w celu marketingu bezpośredniego, określonego przez RODO jako cel wynikający z uzasadnionych interesów administratora. Wydaje się, że już na początku przy procesie zbierania danych osobowych ,ale także na konkretny wniosek osób powinno się informować o profilowaniu i oczekiwać wyrażenia zgody, bez uzyskania której nie ma podstawy na przetwarzanie danych osobowych. W związku z powyższymi rozważaniami właściciele firm, agencji marketingowych i właściciele fanpage na Facebooku są zainteresowani tym kiedy i jak odpowiednio można uzyskać zgodę użytkowników oraz przedstawić obowiązek informacyjny wraz z klauzulami informacyjnymi. Kolejnym problemem jawi się być odpowiedzialność w przypadku, gdy administrowaniem konkretnych profili zajmują się firmy zewnętrzne. Tego rodzaju postanowienia powinny być rozważone i określone następnie w umowach. Druga zaś strona medalu wygląda tak, że sama obecność tj. rejestracja na portalach społecznościowych może być szerzej interpretowana jako dorozumiana zgoda, ponieważ jest to świadome działanie użytkowników związane z przetwarzaniem danych osobowych w sieci, często wraz z prezentacją swojego wizerunku, ponadto imienia, nazwiska bądź nazwisk, zainteresowań, preferencji politycznych, często miejsca zamieszkania i innych danych.

Co dalej?

Niewątpliwie i niezmiennie Facebook zajmuje pierwsze miejsce wśród portali społecznościowych. Dzięki prostemu interfejsowi przyciąga w bardzo szybkim tempie zarówno młodszych i starszych użytkowników, którzy z chęcią z niego korzystają. Zdecydowanie próbuje opanować jak największą liczbę obszarów życia człowieka. Aby dogonić tendencje i trendy Facebook sprytnie korzysta z funkcjonalności prezentowanej przez Google, Youtube, Snapchat etc. a następnie wdraża te rozwiązania do siebie. Zdaje się, że podstawowe funkcje, takie jak kontakt ze znajomymi, czy prezentowanie zdjęć przechodzą do lamusa. Platforma rozrosła się do ogromnego stopnia. W ciągu ostatnich dziesięciu lat Facebook jest jednym z najbardziej trafiających do konsumentów typem reklamy. Posiada rozwiązania i narzędzia, aby poprawiać zasięgi i trafiać poprzez różne jej formaty. Prócz możliwości biznesowych Facebook gromadzi dane demograficzne, a także geolokalizacyjne poprzez oznaczanie się w konkretnych miejscach, dodawanie statusów, czy udostępnianie miejsca pobytu. Platforma umożliwia zapoznanie się z czyimś gustem muzycznym, kulinarnym, preferencjami dotyczącymi lokalizacji. Bardzo często, kiedy dany użytkownik jest zainteresowany uczestniczeniem bądź weźmie udział w imprezie masowej, koncercie bądź warsztatach jego znajomi zostają poinformowani o tym fakcie. Aplikacje, które posiadamy na smartphonach takie jak Instagram, Messenger, WhatsApp, a nawet Tinder połączone automatycznie z Facebookiem zdradzają szereg informacji o użytkownikach. Są to wizerunek, ich dane behawioralne, czasem dane dotyczące orientacji seksualnej. Messenger, przez który można wymieniać wiadomości nie będąc znajomymi w bardzo wielu przypadkach zastępuje komunikacje wiadomościami tekstowymi na telefonie, to tam użytkownicy wymieniają się danymi przyjętymi za poufne, zdjęciami, danymi takimi jak numery dostępu do konta, loginy etc. Dla serwisu zainteresowanie użytkownika swoistymi nowinkami ma na celu zapoznanie z reklamami. To, jak można kategoryzować dopasowywanie reklam dzięki Facebookowi jest zbawiennym źródłem dla rozwoju biznesu.

Autor: Monika Liwoch

Dodaj komentarz

Administratorem Twoich dobrowolnie podanych danych osobowych jest Auraco sp. z o.o. z siedzibą przy ul. Solec 81B/73A, 00-382 Warszawa. Twoje dane osobowe będą przetwarzane w celu dodania i opublikowania komentarza na zasadach określonych w regulaminie. Auraco sp. z o.o. nie będzie udostępniać Twoich danych osobowych, chyba że będzie to konieczne z uwagi na obowiązujące przepisy prawa. Przysługuje Ci prawo dostępu oraz poprawienia danych osobowych.